wtorek, 22 listopada 2016

Metoda słoju i makaronu - sposób na zmotywowanie uczniów do nauki.

Metoda słoja z makaronem - informację zaczerpnęłam ze szkolenia : Jak uczyć i wspierać współprace w klasie" Prowadzonego przez Prof, J. Pyżalskiego. 

Na czym polega  ta metoda, jak to wygląda w praktyce i czy jest skuteczna. 

Z motywacją uczniów do nauki, nauczyciele borykają się już od dłuższego czasu, pomocą może służyć metoda słoja z makaronem, która rozwija, promuje i wzmacnia pozytywne zachowania uczniów, a także ich integruje i pomaga działać wspólnie jako całość. 

Aby zrealizować tę metodą należy przynieść do klasy słój lub inne przezroczyste naczynie i nakleić lub narysowań  na nim linię, do której słój musi zostać uzupełniony oraz makaron, (najlepiej się sprawdza).

Metoda ta polega na nagradzaniu uczniów całej klas, pojedynczych osób lub grupy uczniów  za wszelkie pozytywne aspekty w klasie czy szkole nawet najdrobniejsze. Ważnym elementem jest ustalenie nagrody, symbolicznej nagrody, nie materialnej ( może to być dzień bez pytania, bez kartkówek, lekcja na świeżym powietrzu w ciepłe, letnie dni itp), uczniowie muszą mieć jasną i klarowną informację, jaka korzyść będzie z pełnego słoja.  

kolejnym ważnym elementem tej metody jest to że nawet jedna osoba może przyczynić się do szybszego zapełnienia słoika.- tutaj nawet najsłabsze osoby mogą się wykazać i być docenione w klasie.

Co symbolizuje słój - integruje klasę, jest wspólnym celem i zadaniem, który motywuje do osiągnięcia sukcesu i zdobycia nagrody. 

Ilość wsypywanego makaronu, za co wsypać makaron, i jak długo ma być napełniany decyduje  o tym nauczyciel. Warto jednak Pamiętać,  że w młodszych klasach musi być to krótszy okres czasu, a w starszych coraz dłuższy, lecz również nie należy przesadzać. 



Informacje od wielu nauczycieli są takie, że stosują tą metodę z wielkim powodzeniem. 


RADA ! - nie warto zabierać już wsypanego makaronu za złe zachowanie, ponieważ to demotywuje uczniów, a także może zrodzić się agresja wobec osoby, która przyczyniła się do odebrania makaronu, co za tym idzie oddalenie zdobycia nagrody i korzyści. 

4 komentarze:

  1. Ja bym spróbowała taką metodę w domu zastosować, żeby synka zmotywować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, uważam że to świetny pomysł, ja też będę próbować w szkole taką metodę wprowadzać. Pozdrawiam Gosiu :)

      Usuń
  2. Super pomysł. Czytałam wiele publikacji i książki Pana Jacka Pyżalskiego dotyczące agresji elektronicznej, jednak nie spotkałam się z taką metodą. Z pewnością wykorzystam w pracy z dziećmi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za opinię,
      Pozdrawiam serdecznie Ania, więcej na temat motywowania uczniów do nauki znajdzie Pani w moim artykule na egodziecka.pl(w zakładce współpraca z egodziecka.pl)

      Usuń

Dziękuję serdecznie, że zajrzałeś na mojego bloga.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie:)
Podziel się ze mną, Swoją opinią na powyższy artykuł:)